Czarna Madonna

  Jest zakątek na tej ziemi,
 gdzie powracać każdy chce,
 gdzie króluje Jej Oblicze,
 na Nim cięte rysy dwie.
 Wzrok ma smutny, zatroskany,
 jakby chciała prosić cię,
 byś w matczyną Jej opiekę oddał się.
 
 R: Madonno, Czarna Madonno,
 jak dobrze Twym dzieckiem być!
 O, pozwól, Czarna Madonno,
 w ramiona Twoje się skryć!
 
 W Jej ramionach znajdziesz spokój
 i uchronisz się od zła,
 bo dla wszystkich swoich dzieci
 Ona serce czułe ma.
 I opieką cię otoczy,
 gdy Jej serce oddasz swe,
 gdy powtórzysz Jej z radością słowa te:
 
 R: 
 
 Dziś, gdy wokół nas niepokój,
 gdzie się człowiek schronić ma,
 gdzie ma pójść, jak nie do Matki,
 która ukojenie da?
 Więc błagamy, o Madonno,
 skieruj wzrok na dzieci swe
 i wysłuchaj, jak śpiewamy prosząc Cię...
 
 R: Madonno, Czarna Madonno,
 jak dobrze Twym dzieckiem być!
 O, pozwól, Czarna Madonno,
 w ramiona Twoje się skryć!
 
 W Jej ramionach znajdziesz spokój
 i uchronisz się od zła,
 bo dla wszystkich swoich dzieci
 Ona serce czułe ma.
 I opieką cię otoczy,
 gdy Jej serce oddasz swe,
 gdy powtórzysz Jej z radością słowa te:
 
Zpěvník pro scholy 2026

Nástroje

Zjednodušit zobrazení
Velikost písma
Blokovat zhasínání displeje

Nahrávky